Instagram feministycznym polem walki? Polecane przez Ciocię Pasztet profile!

6


Lata mijają i nie ma co ukrywać, że Ciocia Pasztet też już swoje latka ma. Przez wiele lat wydawało mi się, że w swojej internetowej działalności jestem osamotniona i że nigdy feminizm nie stanie się czymś popularnym. Jakże się myliłam!

Okazuje się, że o ile feministycznych blogerek rzeczywiście nie ma nazbyt wiele, to na Instagramie jest ich znacznie więcej. Nie jest to medium, o którym mogę powiedzieć, że je „czuję”, bo o wiele lepiej czuję się na blogu. Jednak zerkam na instagramowe feministyczne influencerki z wielkim podziwem i szacunkiem, bo robią kawał świetnej roboty. Jeśli jeszcze ich nie znacie, to musicie koniecznie nadrobić zaległości i może będzie to okazja do zainstalowania tej apki, która jak się okazuje, służy nie tylko do oglądania zdjęć, ale także jest tubą feministycznej propagandy!

@Lewogram

Ewa Bujacz to lekarka, której zaangażowania w szerzenie feminizmu nie sposób pominąć. Sama o sobie pisze, że jest weganką, lewaczką, feministką i doktorką. Pośród zdjęć z życia codziennego toczy niestrudzone boje o wiele kluczowych dla feminizmu tematów, takich jak żeńskie końcówki, demaskuje mity o tym, że każdy sobie sam sterem, żeglarzem i okrętem oraz śrubokrętem, wdaje się w dyskusje o książkach, a także wystawia instagramowe ślicznotki i przystojniaków na widok swej owłosionej pachy. I ma dwa cudowne koty, jak na porządną feministkę przystało!

@Doktornieuk

To moje najnowsze odkrycie i dopiero się zapoznaję z twórczością Pauliny Zagórskiej, która na swoim Insta codzienne komentuje wydarzenia i nie boi się szalonych live’ów w obronie żeńskich końcówek. Z wykształcenia jest anglistką i co dla nas najważniejsze – również ma dwa koty. Znajdziecie u niej posty dotyczące piękna, aborcji i super zakładkę „femibulwers”, o której sobie myślę, że zazdroszczę, że sama na to nie wpadłam.

@SzafaSztywniary

To nie tylko specjalistka od zero-waste o ludzkiej twarzy i najlepsza przyjaciółka swoich roślinek, ale także feministyczna osoba warta obserwowania. Co prawda miałyśmy okazję się spotkać, ale trochę byłam nieśmiała i w związku z tym zerkałam, ale nie pogadałam. Tak że dupa ze mnie, bo im więcej stories Ryfki oglądam, tym bardziej ją lubię. Sztywniara jest mistrzynią prostego, konkretnego przekazu i jak coś tłumaczy, to tak, że trudno byłoby nie ogarnąć.

@Barbgrabowska

Nasza najmłodsza koleżanka, którą uwielbiam obserwować, bo jest wspaniale szalona i jak na nią patrzę, to zazdroszczę, że tak dużo ogarnia. Ja w sumie na początku studiów tyle nie ogarniałam. Barb pisze bloga, tyle że nie po alkoholu, i publikuje na nim co wtorek, ale poza tym ma w swoich postach i stories dużo feministycznych rozkminek młodej kobiety. Bardzo jej kibicuję i będę z ciekawością patrzeć, jak się rozwija.

@Zimnotutaj

To ostatnio dodana do obserwowanych osoba, która również działa w sekretnym feministycznym klubie na Insta. Blogerka z zimnotutaj.pl pisze o ciałopozytywności, o feminizmie, o swoich strachach i oczywiście o kotach. (TO JEST JAKAŚ KOCIA SEKTA, MÓWIĘ WAM!) Dopiero poznaję twórczość Weroniki, ale wydaje mi się bardzo ciekawą osobą, z którą chciałabym pogadać o tym, czym jest feminizm dla młodych kobiet.

@Babskiesprawy

Kojarzą mi się trochę z kultowym @elementzenski, ale bardziej dziewczęco i ciałopozytywnie. Mniej tu pielęgnacji, za to sporo sztuki i ciekawych estetycznych inspiracji. To też konto, które znam od niedawna, więc dopiero je eksploruję, ale wydaje mi się warte uwagi i na pewno będę je obserwować. Zobaczymy, co się z tego urodzi!

@Cialopozytyw

To miejsce dla wszystkich osób, które czują się jakoś nie tak w swojej skórze i chcą o tym pogadać i podzielić się z innymi. Ciałopozytywna rewolucja, która obejmuje wszystkie fragmenty ciał, ale leczy także i dusze użytkowniczek Insta, które przytłoczone idealnymi ciałami chcą pokazać swoje niedoskonałości w bezpiecznym miejscu. Kaya stworzyła magiczne miejsce, które pozwala odpocząć, czasem się pośmiać, czasem pochylić nad kompleksami i zobaczyć, że tak naprawdę nie jesteśmy w tym same, że jest nas więcej i że dobrze być razem.

 

Na pewno kogoś pominęłam, na pewno kogoś nie ujęłam w tym zestawieniu i bardzo za to przepraszam, bo nie dam rady napisać wszystkiego od razu. Liczę na to, że Wy dodacie swoje ulubione konta na IG. Komentarze z poleceniami wpisujcie proszę na blogu, bo dzięki temu mogę je na bieżąco uzupełniać! Z góry dziękuję i pamiętajcie – koleżankujmy się!

 

Korekta: Artur Jachacy

Katarzyna Barczyk
vel LADY PASZTET