Wpisy oznaczone tagiem: feminizm

5 pytań O… to, jak się ma feminizm w Peru. Rozmowa z antropolożką Anką Przytomską.

, , , , , ,

Kiedy studiowałam sobie etnologię i antropologię na UAM dawno, dawno temu to nie bardzo widziałam siebie w tym zawodzie. Wiedziałam od pierwszej minuty polonistyki, że nigdy nie będę nauczycielką. Podobnie było z antropologią. Studia mi się podobały, ale znam własne ograniczenia dotyczące kontaktów z ludźmi i wiem, że marna byłaby ze mnie badaczka. To jest…

czytaj

5 pytań O… kobiecą solidarność, czyli rozmowa z Izą Palińską

, , , , , ,

Izę Palińską poznałam na Międzymiastówce Feministycznej we Wrocławiu w zeszłym roku i jakoś tak poczułyśmy do siebie miętę! Dziś Iza odpowiada na moje „5 pytań O… kobiecą solidarność”.  Czytajcie, bo warto, chociaż tekstu jest dużo jak to na publicystkę, feministkę oraz członkinię Rady Krajowej Razem przystało! Czym jest kobieca solidarność i czy w ogóle jej…

czytaj

Nie wciskaj mi dziecka w brzuch

, , , ,

Jak to jest z tymi feministkami, które nie cierpią matek, dzieci zjadają na śniadanie, a na myśl o macierzyństwie pokrywają się krostami? Nie wiem. Chyba nie znam takich przypadków. Znam za to z autopsji pytania o to, kiedy będę mieć dziecko. Nie czy w ogóle będę mieć dzieci, bo dla wszystkich, którzy pytają, rzecz jest…

czytaj

Iza Moczarna – Pasiek, czyli być jak podpaska always

, , , , , ,

Po raz pierwszy udało mi się zgrać wszystko w czasie i kupić bilety na TEDx Wrocław. Bardzo chciałam wziąć udział w tej imprezie, bo jestem wielką fanką miniwykładów z całego świata. W tym roku cieszę się jeszcze bardziej, bo jedną z osób, które poprowadzą taki wykład, jest Iza Moczarna – Pasiek, wrocławska artystka. Iza odezwała…

czytaj

Nie ma ucieczki od feminizmu

, ,

Każdy z nas ma jakiegoś znajomego albo znajomą, co to wiadomo, kim jest, i już od wejścia ogłasza to światu. Może to być pan prrhhaawnik albo lewaczka, może być wcielony weganin lub zdeklarowany mięsożerca. Ja w towarzystwie robię za naczelną feministkę. To już nie zestaw poglądów. To cecha charakteru, o czym zresztą kiedyś już pisałam.…

czytaj

„Wszystkie jesteśmy zakonnicami.”* recenzja książki Marty Abramowicz

, , ,

Są takie lektury, w trakcie których jest nam duszno. Czasami są to książki, a innym razem reportaże. Istnieją takie filmy, których oglądanie powoduje dyskomfort. Kiedy czytałam „Zakonnice odchodzą po cichu”, to czułam się jak zamknięta w dusznym pokoju. Podobne uczucie towarzyszyło mi w trakcie oglądania „Spotlight” czy czytania tekstu „Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie?” Justyny…

czytaj

Feministki ćwiczą mózg i pośladki jednocześnie

, , , , , , ,

7 kilogramów. Siedem kilogramów. 7 kilogramów mięśni. Siedem kilogramów mięśni wypracowałam w trakcie dwóch lat na siłowni. Pewnie można było więcej, ale to jest moja siódemka. Chodzenie na treningi na siłowni to jedna z najbardziej konsekwentnych rzeczy, jakie przytrafiają mi się od dwóch lat. Żeby nie było – zdarzały mi się dłuższe i krótsze przerwy.…

czytaj

Tylko i aż tyle: mieć wybór

, , , , , , , , , , ,

Mieć wybór – rzecz bezcenna. Można się dzięki temu rano zastanawiać: włożyć spódnicę czy spodnie? Zrobić makijaż czy może lepiej dzisiaj sobie odpuścić? Zrobić się na ostrą dzidę, żeby poprawić sobie humor, czy raczej wskoczyć w nasz ulubiony ciuchowy zestaw – taki, w którym nam najwygodniej? Wybór – nigdy nie zrozumiem, jak można chcieć go…

czytaj