Wpisy oznaczone tagiem: wysokie obcasy

Obudź w sobie dziewuchę

, , , , , , ,

Bieganie jest jak wietrzenie mózgu. Pomysły się krystalizują i wtedy powstają wpisy. Miałam w głowie kilka luźnych zdarzeń, które dzięki przeczytanemu na szybko listowi do redakcji w ostatnich „Wysokich Obcasach” spięły się w całość.   W liście tym zdeklarowana feministka opowiada o tym, że razem z dwoma innymi koleżankami czują się przytłoczone seksizmem w miejscu…

czytaj

Pan profesorek na nocniczku

, ,

Jest kilka przyczyn, z powodu których nigdy nie będę najwierniejszą fanką „Wysokich Obcasów”, chociaż jest to pismo co najmniej przyzwoite. Co jakiś czas publikują babola, który mnie zadziwia. I tak dziś, podczas krótkiego seansu wyciągnięcia nóg i picia kawy sięgnęłam sobie po „WO Extra”. Lekturę zaczęłam do tekstu profesora. Profesora Mikołejko i od razu przypomniał…

czytaj

A little bit of slut inside you, girl

, , ,

Od lat się zabieram do podobnego tekstu i nie mam siły. Podobno o seksie mówić się nie powinno, wiadomo intymne tematy. Podobno, bo cienka i niewyraźna jest granica między tym, co intymne i dobre, a tym co naszą intymność narusza. Co łamie nasze, może cicho powiedziane „nie”. Po latach, analizując pewne życiowe przeżycia, cały czas…

czytaj

Feministka z wąsem

, , ,

Są takie momenty, że cieszysz się, iż może po raz ostatni wsiadasz w autobus. Ku pokrzepieniu serca kupujesz sobie jakiegoś babskiego szmatławca, w torebce w ramach przeciwwagi książka Jacksona Katza. Słońce świecie, ptaszki śpiewają, w autobusie nikt nie chrapie. Przeglądam gazety zawsze od ostatniej strony do pierwszej, to podobno jest wcale nie rzadkie. Tytuł gazety…

czytaj