Sterty brudnych kalesonów i skrzypki z koziej dupy

0


Tak się złożyło, że mimo pokreślonego wywiadu z profesorem (nomen omen) Duchem z najświeższych „Wysokich Obciachów Extra” postanowiłam nie brać się za ten tekst, gdyż piersi oraz ręce na kolana opadają. Za to polecam lekturę kolegi, bo godna to lektury rzecza a i porównania trafne i mądre. Może kiedyś nie będzie trzeba tyle prać? Jak na razie nie ma szans nawet na zakup starej, dobrej frani.

Katarzyna Barczyk
vel LADY PASZTET