Feminizm dla opornych – lekcja pierwsza i zdecydowanie nie ostatnia

Ten tekst jest dla Ciebie, jeśli: Jesteś jedyną feministką w wiosce i dlatego podczas każdej dyskusji ktoś żąda od Ciebie analiz, statystyk i argumentów? Czujesz niedosyt wiedzy na tematy, które Cię interesują, ale nie wiesz, gdzie szukać informacji? A może po prostu masz wolne popołudnie i warto byłoby łyknąć trochę wiedzy? Z pomocą przychodzi Ciocia…

Czytaj więcej

Noworoczny PMS, czyli Pasztetowy Miks Sieciowy powraca!

Najtrudniejsze są początki. Niektórzy unikają noworocznych postanowień jak ognia, inni lecą do nich jak ćmy do światła. W której grupie jesteś? Zastanawiałaś się kiedyś nad tym? Czy jesteś ambitną kobietą sukcesu, która nigdy sobie nie wybaczy tego, że jakiś wieczór zmarnowała na obejrzenie całego sezonu serialu, czy raczej osobowością kanapową, mistrzynią odkładania na jutro, która…

Czytaj więcej

Mijający rok był dla mojego bloga przełomowy i chcę się tym pochwalić

Zbliżający się koniec roku to czas podsumowań i mimo wielkiej presji, aby się chwalić w social mediach naszymi sukcesami, czasem mam wrażenie, że wciąż chwalimy się za mało. Ja bynajmniej nie chciałabym dziś opowiadać Wam o sukcesach i porażkach mojego życia biznesowego, chociaż i na to przyjdzie kiedyś czas, ale skupić się na blogu i…

Czytaj więcej

Oglądając seriale pielęgnujesz feminizm – podsumowanie 2017

Seriale to coś, czym wszyscy żyliśmy w 2017. Trudno było się oderwać od niektórych z nich, inne kompletnie nas zawiodły, ale niektóre, i to według mnie zasługuje na bardzo wielką uwagę, przebiły się do szerszej świadomości społecznej i zaistniały w mediach. To subiektywny przegląd seriali z 2017 z silną bohaterką kobiecą, bo jak wiecie, takie…

Czytaj więcej

Patriarchat od kuchni, kilka refleksji filmie „Boginie Jedzenia”

To miał być film o jedzeniu. Okazał się feministycznym manifestem. Poszliśmy na film „Boginie jedzenia” w ramach Films For Food kompletnie nie wiedząc, czego się spodziewać. Ja myślałam, że będzie to dokument o szefowych kuchni, które mówią o swojej pasji, a dostałam w prezencie feministyczny dokument o systemowych nierównościach w branży gastro. Albo jak kto…

Czytaj więcej

Prezenty dla feministki vol.2

Ręcę mi drżą, gdy mam zasiąść do pisania poradnika prezentowego. Pamiętam, że kiedy ukazała się pierwsza część to moja koleżanka, która nigdy nie owija w bawełnę, rzekła do mnie prychając „Barczyk, co ty odpierdalasz?”. Także tak, na moim blogu raczej się nikt prezentowników nie spodziewa i muszą być one naprawdę bardzo, bardzo mądre, aby większość…

Czytaj więcej

Mindhunter, czyli podziel się tajemnicą

Znacie to uczucie, kiedy włączacie nowy serial i przebiega po Was zimny dreszcz poczucia winy? Ja wciąż tak mam. Zaczynam oglądać i trochę się na siebie wściekam, że mogłabym robić coś bardziej pożytecznego: rozwiązywać krzyżówki, robić na drutach lub uczyć się chińskiego. Ale cóż ja poradzę na to, że w życiu kręci mnie przede wszystkim…

Czytaj więcej

Dlaczego wciąż potrzebny nam feminizm?

Byłoby super, gdyby feminizm nie był nam potrzebny. Po świecie biegałyby wtedy różowe, puchate jednorożce, które jadłyby watę cukrową w barwach tęczy, a pozostałą część świata zamieszkiwałyby słodkie kotki, pandy lub zezowate oposy o śmiesznych imionach. Takiego świata nie ma i nigdy nie będzie. Dlatego potrzebujemy feminizmu! Potrzebujemy go do wielu prostych w istocie rzeczy spraw.

Czytaj więcej

    Feminizm dla opornych – lekcja pierwsza i zdecydowanie nie ostatnia

    Ten tekst jest dla Ciebie, jeśli: Jesteś jedyną feministką w wiosce i dlatego podczas każdej dyskusji ktoś żąda od Ciebie analiz, statystyk i argumentów? Czujesz niedosyt wiedzy na tematy, które Cię interesują, ale nie wiesz, gdzie szukać informacji? A może po prostu masz wolne popołudnie i warto byłoby łyknąć trochę wiedzy? Z pomocą przychodzi Ciocia…

    Czytaj więcej

    Noworoczny PMS, czyli Pasztetowy Miks Sieciowy powraca!

    Najtrudniejsze są początki. Niektórzy unikają noworocznych postanowień jak ognia, inni lecą do nich jak ćmy do światła. W której grupie jesteś? Zastanawiałaś się kiedyś nad tym? Czy jesteś ambitną kobietą sukcesu, która nigdy sobie nie wybaczy tego, że jakiś wieczór zmarnowała na obejrzenie całego sezonu serialu, czy raczej osobowością kanapową, mistrzynią odkładania na jutro, która…

    Czytaj więcej

    Mijający rok był dla mojego bloga przełomowy i chcę się tym pochwalić

    Zbliżający się koniec roku to czas podsumowań i mimo wielkiej presji, aby się chwalić w social mediach naszymi sukcesami, czasem mam wrażenie, że wciąż chwalimy się za mało. Ja bynajmniej nie chciałabym dziś opowiadać Wam o sukcesach i porażkach mojego życia biznesowego, chociaż i na to przyjdzie kiedyś czas, ale skupić się na blogu i…

    Czytaj więcej

    Oglądając seriale pielęgnujesz feminizm – podsumowanie 2017

    Seriale to coś, czym wszyscy żyliśmy w 2017. Trudno było się oderwać od niektórych z nich, inne kompletnie nas zawiodły, ale niektóre, i to według mnie zasługuje na bardzo wielką uwagę, przebiły się do szerszej świadomości społecznej i zaistniały w mediach. To subiektywny przegląd seriali z 2017 z silną bohaterką kobiecą, bo jak wiecie, takie…

    Czytaj więcej

    Patriarchat od kuchni, kilka refleksji filmie „Boginie Jedzenia”

    To miał być film o jedzeniu. Okazał się feministycznym manifestem. Poszliśmy na film „Boginie jedzenia” w ramach Films For Food kompletnie nie wiedząc, czego się spodziewać. Ja myślałam, że będzie to dokument o szefowych kuchni, które mówią o swojej pasji, a dostałam w prezencie feministyczny dokument o systemowych nierównościach w branży gastro. Albo jak kto…

    Czytaj więcej

    Prezenty dla feministki vol.2

    Ręcę mi drżą, gdy mam zasiąść do pisania poradnika prezentowego. Pamiętam, że kiedy ukazała się pierwsza część to moja koleżanka, która nigdy nie owija w bawełnę, rzekła do mnie prychając „Barczyk, co ty odpierdalasz?”. Także tak, na moim blogu raczej się nikt prezentowników nie spodziewa i muszą być one naprawdę bardzo, bardzo mądre, aby większość…

    Czytaj więcej

    Mindhunter, czyli podziel się tajemnicą

    Znacie to uczucie, kiedy włączacie nowy serial i przebiega po Was zimny dreszcz poczucia winy? Ja wciąż tak mam. Zaczynam oglądać i trochę się na siebie wściekam, że mogłabym robić coś bardziej pożytecznego: rozwiązywać krzyżówki, robić na drutach lub uczyć się chińskiego. Ale cóż ja poradzę na to, że w życiu kręci mnie przede wszystkim…

    Czytaj więcej

    Dlaczego wciąż potrzebny nam feminizm?

    Byłoby super, gdyby feminizm nie był nam potrzebny. Po świecie biegałyby wtedy różowe, puchate jednorożce, które jadłyby watę cukrową w barwach tęczy, a pozostałą część świata zamieszkiwałyby słodkie kotki, pandy lub zezowate oposy o śmiesznych imionach. Takiego świata nie ma i nigdy nie będzie. Dlatego potrzebujemy feminizmu! Potrzebujemy go do wielu prostych w istocie rzeczy spraw.

    Czytaj więcej